Doskonała Dwójka

Rodzinka II

W tym roku Komitet Dezorganizacyjny miał Robótkę już w czerwcu i w dodatku z dowozem do domu. Nieoceniona Dyrekcja i Naszpani Gosia spakowały cztery Dwójkowe Agentki: Marylę, Basię, Jadzię i Agnieszkę w samochód i przywiozły do nas, do Niemiec na wywczasy. Opis tej przygody z obfitym materiałem zdjęciowym znajdziecie i na blogu Niegowiaków KLIK i na blogu kaczki kierowniczki KLIK. Acz miejcie na względzie, że żadne słowa nie oddadzą fantastyczności tego wydarzenia. Dziewczęta pozwiedzały, skosztowały wurstów i bawarskich precli, zasypały nas swoją radością i co najważniejsze, pozwoliły się jeszcze lepiej poznać.





Wiemy zatem, że dziewczyny uwielbiają babskie wypady; że plotkują przy kawce (Prawdziwej! Czasy proszku cappucino minęły bezpowrotnie! W niegowskim Klubie Seniora jest ekspres na kawę w ziarnach!); że lubią, gdy Naszpani Gosia, czyta im książki (literaturę szkolno-młodzieżową). Zatem każdą z dziewcząt ucieszy kawa (szczególnie ta bezkofeinowa, by wyhamować ciśnienie u Emerytek), czy owocowa herbata do wieczornej poduszki. Do kawy, wiadomo, koniecznie przekąska. Najlepiej, gdy domowa, z małą ilością cukru, bo dziewczyny dbają o swoje trzustki. Agentki uczęszczają również na rozmaite gimnastyki i rehabilitacje, więc uradują je wszelkie gadżety, dzięki którym otrą pot lub nawodnią się, prując na stacjonarnych rowerkach. Do tego każda z globtroterek chętnie pójdzie do kosmetyczki albo "na paznokcie", albo do kina z kumoszkami (miejcie na uwadze bony prezentowe do realizacji od Wyszkowa po Warszawę).

Znakomitym prezentem okazują się książki. Takie dla grupy wiekowej 9-11 lat. Bardziej "o życiu" niż fantastyka czy baśnie. Z klasyki, na przykład: Musierowicz, Makuszyński. A z nowości: coś w stylu Miasteczka Perfect Heleny Duggan, gdzie rozdziały są krótkie, a fabuła jest wciągająca, każdy rozdział kończy się suspensem, ale sama lektura nie ma wielu wątków.

Dziewczyny chętnie grają w planszówki (najchętniej takie, w których nie trzeba przesadnie liczyć lub czytać) lub zręcznościówki. Jenga lub Make 'n' Break (Zbuduj i Zburz), a może UNO Junior?

Agentki uwielbiają oglądać filmy. Niestety, w Niegowie internet nie śmiga, więc pomysł by zasponsorować dziewczynom Netflix, czy inne HBO upadł. Pozostają więc krążki DVD. Dla Emerytek rodzinne, ciepłe wzruszające filmy lub seriale, a uczennice, takie jak Agnieszka, czy niespełnione podróżniczki, takie jak Halina, chętnie zerkną na przyrodnicze lub podróżnicze programów dokumentalnych.

Dla Agentek Emerytek przydadzą się suche termofory do podgrzewania w mikrofalówce (czyli worki z ziarnami/pestkami i lawendą, które po podgrzaniu pięknie pachną i które można przykładać na obolałe miejsca) albo rozmaite sole lub olejki do kąpieli. Dziewoje mają wanny i chętnie się w nich pławią. Do okołowaniennych celebracji pasują też pachnące świeczki, rozmaite szczotki, czy pilingowe rękawice i … jadąc po całości... szampan (a co! Tyle, że bezalkoholowy!)

A teraz w szczególe (w nawiasach wiek Dam) :

Basia (66) – podróżniczka, elegantka i czarująca malkontentka o rewelacyjnym poczuciu humoru. Szczęście Basi to iść przed siebie z kimś pod rękę. Na spacer, na lody, na kawę albo na pizzę. Basia ma świetny gust, znakomicie dobiera outfity (uwielbia leginsy – rozmiar L) i biżuterię (kolczyki, klipsy, delikatne naszyjniki, bransoletki, etc.) Basia podupadła ostatnio na zdrowiu, więc szczególnie przytulmy Basię, by wynagrodzić jej czas spędzony w szpitalach i wszelkie diagnostyczne nieprzyjemności. 

Maryla (50) dziewczę ze szczerego złota. Niestrudzona pomagaczka. Prawa ręka Opiekunów. Podniesie, zaniesie, ogarnie, przypilnuje, zajrzy, pozamiata, pościeli. Maryla uwielbia wszelakie kobiece drobiazgi, perfumy, kremy albo dyskretną biżuterię. Maryla jak magnes przyciąga małe dzieci i łapie z nimi fantastyczny kontakt. Maluchy uwielbiają Marylkę. Kartki od maleńtasów, najlepiej ze zdjęciem, zawsze rozanielają tę super ciotkę.

Jadzia (58), jak Maryla, nieoceniona pomoc dla Opiekunów. Wiele warstw ma Jadzia, ale te w środku najmiększe. Jadzia standardowo wcale się nie uśmiecha, ale podczas wizyty u nas – klękajcie narody! - kilkanaście razy uniosła w zamaskowanym uśmiechu prawy kącik ust (Komitet liczył i stawiał kreski!). Znaczy coś musiałyśmy zrobić dobrze i to nasz największy komplement i jednocześnie największa nagroda. Przez wiele lat pisałyśmy, że Jadzię cieszą konie. Tak, to prawda, ale Jadzia to taka Agentka, że cieszy ją WSZYSTKO. Każde słowo od was. Każdy najmniejszy gest. Każdy prezent. Pozornie tego nie widać. Trzeba bardzo uważnie wpatrywać się w ten prawy kącik ust. Jadzia nie podskoczy, nie krzyknie, nie rzuci się w ramiona, ale w środku Jadzi szaleją emocje. Każdy list, czy prezent od was lądują w Jadzinych schowkach, w szafce, w szafie i w tapczanie. Podarować coś Jadzi to jak zdeponować w sejfie. Jadzia niczego nie wyrzuci i o każdą rzecz będzie się lojalnie troszczyć.

Agnieszka (26) - podróżniczka, uczennica, coraz sprawniejsza piechurka. Dyrekcja mówi krótko: "wspaniała dziewczyna" i ociera przy tym jakąś zabłąkaną łzę wzruszenia z oka. Do Niegowa Agnieszka trafiła z diagnozą, że nigdy nie wstanie i nie będzie chodzić. Po kilku latach intensywnej rehabilitacji Opiekunowie i Dyrekcja udowodnili, że grawitacja to zjawisko subiektywne, a Agnieszka robi coraz dłuższe wycieczki. Aga jest bardzo cicha, skromniutka, nie lubi mówić o sobie, raczej słucha niż opowiada. Nawet wtedy, gdy ją coś boli, nie skarży się głośno, a znika gdzieś w kąciku. I ją ucieszy WSZYSTKO, najdrobniejszy gest, najdrobniejszy prezent. Piszcie do Agi, bo to po prostu "wspaniała dziewczyna".

Gdyby nie ograniczenia architektoniczne przyjechałaby do nas także Ewelina aka Ewela (25) najszybsza z Agentek, błyskawica, jasny piorun z burzą loków na wózku, Nawet imię jej się skraca w tym pędzie. Ewela nadzwyczajnie potrzebuje zainteresowania, akceptacji, „swoich własnych ludzi”, po prostu przyjaciół. Takich, żeby pamiętali o niej również w ciągu roku. Ewelina pięknie tańczy, bierze udział w tanecznych konkursach. Gdy przyjrzeć się zdjęciom na stronie Niegowa, Ewela preferuje styl raczej sportowy, ale na nodze zawsze świeci jej się jakaś zawadiacka skarpeta lub kolorowe obuwie. Najbardziej jednak ucieszy się listem, w którym napiszecie jej kilka zdań o sobie.
Urabiamy Dyrekcję, by przywiozła do RFN-u kolejnych Niegowiaków. Może w nowym roku uda się nam tu zbudować podwórkową autostradę dla Ewelowego wózka? Woźna, która trzyma sztamę z Ewelą już odpala betoniarkę.

Marta (24) ma dwie pasje: węglowodany i klocki a'la Duplo. Marta mogłaby się żywić wyłącznie słodyczami i budować wszechświaty z plastikowych klocków.

Halina Cud, Miód i Orzeszki! (35) Halina-Pralina. Rodzinkowa Balbina. Agentka kompletnie nie do rozszyfrowania. Moc czułości w niesprawnym ciele. Przecudowne poczucie humoru. Jedna, niesparaliżowana ręka zawsze gotowa, by przytulić ofiarę (i złamać jej kark z miłości! Dyrekcja powinna mieć kartę stałego klienta u masażysty lub chiropraktyka!). Halina – tu tkwi odwieczny problem - nigdy nie wie, co chciałaby dostać. "Nooooooooooooooooooooooo nieeeeeeeeeeeeeeeewieeeeeeeeeeeem!” mówi Halina i teatralnie wzrusza przy tym zdrowym ramionkiem. Ale Halina cieszy się wszystkim, więc tak naprawdę, każde cokolwiek przyjmie z niewypowiedzianą wdzięcznością. Halinę uradują pocztówki z dowolnego miejsca na świecie. Albo opowieści z miejsca, w którym mieszkacie lub które lubicie odwiedzać. Albo wasze zdjęcia. Albo plakat na ścianę. Albo słoik konfitury. Albo paczka cukierków. Albo pachnąca świeczka. Albo odjazdowe skarpety. W przypadku Haliny każdy wasz dar wywoła erupcję euforii.

Monika (42) Wytnijcie dla Moni pierniczek, najlepiej okrągły, bo Monia uwielbia koła. Najlepszą rozrywką dla Moniki są niezmiennie kółka ringo. Uwielbia się nimi bawić nomen omen na okrągło. Może uda się wam zorganizować dla Moni takie ringo z turbodoładowaniem – ze światełkami, z dźwiękiem lub innymi opcjami? Radość Moniki murowana. Monię ucieszą też akcesoria okołokąpielowe – piany, zapachy, mydła i olejki.

Ania Blondynka (24) - błękitnooka i uśmiechnięta od ucha do ucha! Uwielbia przytulasy i głaski. Trudno je wysłać w liście, ale od czego kreatywność Robótkowiczów! Zaraz pewnie powstaną kartki do głaskania i miziania. Anię cieszy zabawa masą plastyczną, ciastoliną, piaskiem kinetycznym, wszystkim, co da się formować w rękach. Uwielbia wysokokaloryczne słodkości.

Ania Czarnulka (30) - prześliczna brunetka, przeogromnie stęskniona za tym, aby o niej pamiętać. Nieco nieśmiała, troszkę wycofana, nieopisanie wrażliwa, pilna obserwatorka, stęskniona przyjaciół. - tak pisałyśmy o Ani przez ostatnie lata. Szczegółowa wymiana opinii z Dyrekcją i Naszpanią Gosią ujawniła, że Anulka, cicha woda, potrafi też i czasem tupnąć nóżką. Metaforycznie tupnąć, bo porażenie mózgowe sprawia, że uwięzione na wózku ciało nie zawsze Ani słucha, ale ha! Anka ma charakter. I to taki czasem nie najłatwiejszy. Tym bardziej lubimy Ankę i ogłaszamy ją patronką wszystkich tych, którzy nie potrafią cierpliwie czekać lub którym świat nie spełnia od ręki wszelkich ich życzeń i postulatów. Ania ucieszy się pachnącym kosmetykiem, zabawną koszulką (rozmiar L), ozdobami do włosów, domowymi piernikami, ciepłymi skarpetami lub wełnianymi paputkami.

Grażynka (49) to Agentka zrobiona z uśmiechu. Skondensowana radość życia. Grażynka nie mówi, ale cieszy się tak, że żadne słowa są niepotrzebne. Wszystko raduje Grażynkę. Ponieważ jest fanką spódnic to najbardziej pożądane będą kolorowe, odlotowe, szalone, barokowe, rokokowe (a co!) rajtki w rozmiarze XL. A może ktoś, kto igłom się nie kłania, uszyłby Grażynce ciepłą spódnicę na zimę? Albo jakiś mistrz przędzy udziergałby jej ciepłą kamizelkę?

Gabrynia (66) - posiadaczka dodatkowego chromosomu. Królowa werbalnych skarg i zażaleń. Utysk i zdegustowanie okolicznościami podniosła do rangi sztuki. Trzy lata temu Gabrynia mocno zapadła na zdrowiu i wydawało się, że dni jej są policzone. A skąd! Po trzech latach, Agentka może i nie skacze rączo jak gazela, ale i nie zalega non stop w piernatach, jak to czyniła przez pierwszy rok choroby. Powiadają, że za dnia współtowarzyszki przenoszą Gabrynię na fotel skąd może przyglądać się światu i cieszyć się, i utyskiwać. Gabrynię uraduje wszystko, co uprzyjemni jej siedzenie. Kawa, herbata, miękki kocyk, szlafrok, ciepłe skarpety, aromatyczny olejek do wyprodukowania wokół siebie chmury pięknego zapachu.

Sylwię (38) radują proste zabawki sensoryczne, takie dla maluchów (12 miesięcy +). Sylwia lubi dzwoneczki, piłeczki, światełka, dźwięki. Może macie pod ręką takie zabawki, z których wyrosły już wasze lub zaprzyjaźnione dzieci? A może chcecie uradować dziewczynę ozdobami do włosów odpowiednimi do jej statecznego wieku? Spinkami, gumkami, frotkami lub opaskami?

Gosia (43) od zawsze idolka Komitetu Dezorganizacyjnego. Gosia bowiem nie ugniata w sobie złości, Gosia tę złość emituje na zewnątrz (na przykład, wychodząc z Rodzinki przez drzwi razem z futryną) i gdy się już tak wyprztyka z emocji, to wraca spokojnie do swoich ustawień fabrycznych: półszeptu, pięknego uśmiechu i łagodności. Któż by tak nie chciał! Gosia to profesjonalna cesarzowa elegancji. Gosia uwielbia dbać o urodę, stroić się, przymierzać ubrania, przebierać się siedemnaście razy w ciągu dnia, malować paznokcie pod kolor aktualnej spinki we włosach. Gosię ucieszy wszelki kosmetyczny osprzęt. Szczotka do włosów, maseczki, perfumy, dezodoranty, pomadki, chusteczki do demakijażu, lakier do paznokci, rajstopy we wzorek (rozmiar XXL), korale, wisiorki, dorosłe ozdoby do włosów. Gosia lubi też czynić tajemnicze notatki w notesikach i kalendarzykach. Kolorowe długopisy, pachnące ołówki, zeszyty z cekinem, sztuczne brylanty, perły z PCV – Gosię nadzwyczajnie prosto uszczęśliwić.

I na koniec Urszula (51) Ula ma się znakomicie. Nie widzi, nie chodzi, ale świat ma w małym paluszku (tym samym wokół którego owinęła Dyrekcję i Opiekunów) i niestrudzenie paluszkami uczy się świata. Jej odpoczynkiem są pocztówki, "święte obrazki" i muzyka. Ula, jeśli ktoś jej opowie, zapamiętuje, co jest na pocztówkach czy obrazkach. Łatwo można się nabrać, gdy ze szczegółami, jak każda widząca osoba opisuje to, co ma przed sobą! Doskonałą pamięć Ula wykorzystuje ucząc się na pamięć wierszy! Piszcie do Uli wierszem wyjętym spod serca. Dozwolone częstochowskie rymy! Jak już raz Ula Was zapisze na twardym dysku swojej pamięci to na przepadłe. Już zawsze będziecie bohaterami wieczornych Uli pacierzy. Imion i nazwisk Ula nie zapomina nigdy! Kto nie czuje się na siłach startować w poezji, może podrzucić Uli kosmetyczkę na jej pocztówkowo-świętoobrazkowe zbiory. Kosmetyczka może być wypełniona kosmetykami. Urszula lubi piękne zapachy.



30 komentarzy:

  1. Hej hej.. Agnieszka Maryla i Halinka - mikołaj leci juz na zakupy :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Martyno, fanfary!!! Uwaga na nisko latające Mikołaje!
    Najpierwsze cmoki od Komitetu DezOrg!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ania Czarnulka, Sylwia i Urszulka to będą " moje Dziewczyny".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basia! Odnotowuję skrupulatnie. Nich Ci to dobro w udanych świątecznych wypiekach wraca ❤

      Usuń
  4. No to my bierzemy Basie, Jadzie i Gosię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Awwww.... woźnej było dane poznać w te wakacje Basię i Jadzię! Do serca przyłóż! Basia elegantka, Jadzia bardziej sportowa - a obie do serca przyłóż! No to całuję Was w poliko! Dubeltowo!

      Usuń
  5. Agnieszka i Urszula, obie pod moimi skrzydłami :)
    Pozdrawiam, Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angeliko, bierz dziewoje i zapanieruj je w dobrym slowie. A radosc tych obu cudnych panien niech wroci do Ciebie raczym galopem. Komitet DezOrg ciska pod niebo konfetti na Twa czesc!

      Usuń
  6. Grażynko kochana! Jak ja chcę uszyć ci jakąś niepowtarzalną spódnicę! Komitecie, naprowadźcie tylko mnie orientacyjnie w wymiary Grażynki (gumeczka się dopasuje, ale jak się da, to tak na oko obwód/długość) i preferencje kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa Brzozowska, wysłałyśmy już zapytanie do Dyrekcji i czekamy na odpowiedź. Stay tunned złota kobieto!

      Usuń
    2. Ewa! W końcu się wywiedziałam. Koordynaty na Grażynkową spódnicę:
      pas - 98
      biodra - 114
      długość - ok.80cm

      Kolor: Tu masz zupełną dowolność :*

      Usuń
  7. To ja biorę Anię Blondyneczkę pod swoją opiekę.

    Ściskam cieplutko,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kaczka kierowniczka sciska was obie! Do wytrzeszczu i tchu utraty!

      Usuń
  8. To ode mnie powędruje paczuszka do Gosi :) podpowiedzcie tylko proszę, maseczki to dla jakiej cery?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraznia podpowiada kaczce widoki Gosi w szlafroku, plastrach ogorkow na kazdej powiece i w maseczce I na szezlongu! Cera normalna. Maseczki antystresowe i relaksujace 😉

      Usuń
  9. Jeśli chodzi o dodawanie ludziom lat, a już szczególnie kobietom, to ja się nie zgadzam. Bo Ulę to mam w swoim kalendarzu kartek świątecznych i urodzinowych od samiućkiego początku, jak Kaczka rozdawała podopieczne jeszcze na maila. I ja wiem, że Ula ma 50. Jeszcze chwilkę :-)
    Czyli jasne jest, że Ula dostaje karteczki (i nie tylko karteczki, i nie tylko na święta) ode mnie? Jasne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaaaaa! Omsknal nam sie palec!!! Wozno, co za fokuspas! Siadam kuprem, zaslaniam wiek, wozna zaraz przyniesie fotoszopa!

      (Hej😉 No jasne! Przeca sie znamy, c'nie!)

      Usuń
  10. Aniu Czarnulko, czekaj na Mikołaja z prezentami dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, powiadam, ze odkad uslyszalam, ze z Czarnulki Ani taka kierowniczka i menadzerka i rozstawiaczka po katach to lubie ja jeszcze bardziej!
      Niech Ci dobro zainwestowane w Anie pomnozy sie jak bakterie w kwaszonych ogorkach! (Wozno, powiedz cos, bo kaczka ze wzruszenia bredzi!)

      Usuń
  11. Moje koleżanki też chcą się wpisać, Mariola pośle prezent Monice, a Marta- Gabryni:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, Robotkowa Opoko! A niech Cie tu komitet wycaluje za prace na niwie Robotkowego marketingu! CMOOOOOOOOOOOK!

      Usuń
  12. Czesc,

    Rozmyslamy wlasnie nad prezentami i nasunely nam sie dwa pytania:

    1) czy Gosia ma przeklute uszy? :)
    2) czy ktoras z Pan uszczesliwilyby wygodne buty sportowe rozmiar 40 (akurat mamy na stanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu!
      Tak, Gosia ma przeklute uszy, a buty sportowe w takim rozmiarze to bedzie radosc dla Jadzi albo Czworkowej Asi!
      Fanfary na Wasza czesc! Wozno, podaj dudy i ukulele!

      Usuń
  13. A ja przygotuję paczuszkę dla Sylwii (38) i Ani blondynki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A czy ktoś kocha koniki ?
    Bo zajmuję się rękodziełem i jakiś pluszowy konik mógłby trafić do kogoś :) tylko do kogo ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ediszo! Spadlas nam z nieba! Albo z konia :P Jadzia uwielbia konie! Dla Jadzi, dla Jadzi upluszuj wierzchowca!

      Usuń
  15. Ania blondynka :)15 grudnia 2018 23:28

    Dla Ani Czarnulki czeka już tylko na znaczek pachnąca paczuszka z ciepłymi bamboszkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu blondynko :) ogrzejesz Ani Czarnulce nie tylko stopy, ale przede wszystkim serducho! Woźna polewa Malibu!!! Twoje zdrowie! Niech zyjesz!

      Usuń