Jedyna Taka Jedynka

Rodzinka I

Kawalerowie raczej stacjonarni. Nad podróże i odkrywanie świata przedkładają relaks w domowych pieleszach, ciepłą kąpiel, kubek gorącego napoju (herbata, czekolada w płynie, kawa cappuccino), muzykę lub górę kruchych ciasteczek, domowych pierniczków lub kontener bakalii.
(W nawiasach wiek Kawalerów.) 

Grzesiek to amator baśniowych audiobooków i świątecznych pierniczków. Audiobooki nie muszą być czytane przez profesjonalistów. Zaprzęgnijcie do domowego studia nagrań kogo tylko macie pod ręką. Babcię Kordulę, stryjka Zenona, szwagierkę Halinę, trojaczki ciotki Euzebii! Albo dzieciaki z klasy, którą uczycie? Albo szkolne kółko teatralne? Grzesia uraduje każda baśniowa narracja!
Marcin (38) z zawodu jest profesjonalnym śpiochem, pilotem oblatywaczem sennej fazy REM. Uradują go wszelkie okołosenne przydasie: pidżama (rozmiar M/L), wełniane skarpety (rozmiar 38), aromatyczna herbata w pięknym kubku, suchy termofor (worek pełen ziaren i lawendy do podgrzania w mikrofalówce). Mikołaj z grubszym portfelem mógłby nawet zasponsorować styropianową pufę (wielki worek do siedzenia wypchamy kulkami styropianowymi), na którym Marcin mógłby drzemać przed telewizorem.
Wiesiek (43) to uroczy chudzinek, który na stałe mógłby mieszkać w wannie. Pachnąca piana, sól do kąpieli, kąpielowa bomba powoli rozpuszczająca się w waniennej toni, kolorowe mydło, szczotka do pleców na kijku. A do tego gumowa kaczuszka, by bujała się wśród fal.
Arek (33) nie przepuści żadnej cukrzanej kalorii! Nutella, masło orzechowe, konfitura lub słoik miodu to dla Arka ideał diety. A do tego landrynki, ciągutki, fistaszki w czekoladzie, pierniczki, ciastka, wafelki, galaretki, krówki, żelki i bita śmietana po całości. Prezenty dla Arka najlepiej zamawiać w hurtowni cukierniczej.
Seweryn (33) znany bardziej jako Ten Przystojniak z Brzuszkiem. Seweryn ma te same zainteresowania, co jego przyjaciel Arek. Jeśli zatem będziecie robić zakupy w hurtowni cukierniczej to bierzcie wszystkiego po dwa!
Rafał S. (24) woli chipsy i rodzynkowo-orzechowe bakalie. Wielkie wiadro prażynek lub popcornu też uraduje chłopaka. Wisienką na torcie prezentów dla Rafała może być chmura męskiego zapachu w sprayu lub piana do kąpieli.
Rafał W. (28) - Czy jest wśród publiczności konstruktor latawców? Rafał - autysta "odleci" na widok latawca. Przepada za tym, co lata, spada (!) albo kręci się dookoła własnej osi.
Marek (45) to niezmiennie fan odjazdowych, kolorowych, szalonych kapci lub skarpet (rozmiar 36-38). Lubi sobie pougniatać w dłoniach kolczaste piłeczki do masażu. Marek chętnie zalegnie w wannie w pachnącej pianie.
Ireneusz (45) – dla Irka całym światem jest muzyka. Każda muzyka. Najlepiej na krążkach. W sezonie świątecznym największym szczęściem dla Irka są, rzecz jasna, kolędy. Liczy się każda kolęda, czy to chór męski czy chór kościelny, czy solista, czy instrumentalista! Może macie pod ręką jakiegoś domowego artystę ze szkoły muzycznej, ze scholi, ze szkolnego chóru, a może sami kolędujecie? Nagrajcie się dla Irka na krążek!
Zdzisiek (48) chyba umarłby ze szczęścia, gdyby wpuścić go do perfumerii i dać wolną rękę w testowaniu zapachów. Zdzisiek uwielbia wionąć dyskretnie męską wodą kolońską. Za to nie szczędzi sobie mocy dezodorantów. Chadza w obłokach zapachów. Czego nie wydałby w perfumerii, przeznaczyłby na czekoladę, orzechy i suszone owoce. Żadna kaloria nie odkłada mu się w chudym ciele.
Mirek (35) – Robótkowicze, wyprowadziliście Mirka na wydmy z kinetycznego piasku! Chłopak pokochał ten piasek całym sobą. Piasek kinetyczny to od dwóch lat najdoskonalszy prezent dla Mirka, ale może pojawiły się jakieś nowe wynalazki do trenowania małej motoryki, o których Mirek jeszcze nie wie, a które mogłyby go porwać jak ten piasek?
Paweł (38) jest tak delikatny i tak wrażliwy, że to raczej Pawlątko albo Pawluszek. Cichuteńki, porcelanowy, drobniutki właściciel dodatkowego chromosomu. Jego cały świat to muzyka. Uradują go wszelkie radosne, niezbyt gwałtowne dźwięki. Od rocka i heavy metalu mógłby po prostu rozsypać się na milion kawałków.
Janusz (58) z dodatkowym chromosomem - zawsze tańczy jak szalony. Gadżeciarz. Zegarek na każdą okazję jest u niego na wagę złota. Zegarek na rękę, na ścianę, szwajcarski zegar z kukułką albo Big Ben. Co tam macie w szufladach! Byleby dziko tykało!


10 komentarzy:

  1. Ireneusz i Paweł - prezenty dla Was już się szykują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daniel ❤ Nadstaw poliko! Woźna wykorzysta sytuację, żeś pierwszy i będzie cię całować pod jemiołą. Dubeltowo!

      Usuń
  2. My bierzemy z tej rodzinki Grzesia, Marcina i Arka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! Wspaniale! Woźna z radości tańczy krakowiaka! Na stole!

      Usuń
  3. Zapraszam do pachnącego walca Zdziśka i Wieśka ;-) damy czadu na parkiecie .
    Dorota Drabik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Komitet DezOrg tanczy na stole! Doroto! Prowadz!

      Usuń
  4. Od pierwszego wejrzenia /czytania/ przygarnęłam dwóch panów słodziaków Seweryna i Arkadiusza. Za przyjaźń obu panów oraz za brak awersji do słodyczy:)) Nareszcie ktoś kto nie wybrzydza że cukier szkodzi!
    Są moi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz ich Bett! Nie ma tak dwóch słodszych kawalerów na świecie! Cmoki w poliko!

      Usuń
  5. Czy moglabym cos wiecej dowiedziec sie o Ireneuszu? Oprocz plyty z muzyka chcialabym dolaczyc cos jeszcze. Z gory dziekuje za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonimie, Ireneusz jest głęboko upośledzony, więc możliwości ma dość ograniczone. Dyrekcja mówi, że te kolędy to naprawdę coś co Irek wielbi ponad wszystko. Może jakiś film z koncertu kolęd? Irek lubi też jeść, ale uwaga! Ma fenyloketonurię i nie może jeść wszystkiego.

      Ukochy spod jemioły!

      Usuń